ieczorne posiłki

Podstawą naszych posiłków są, zgodnie z piramidą żywienia, produkty zbożowe. Jednakże nie wszystkie kobiety zdają sobie sprawę, że należy ograniczać ich spożycie w godzinach wieczornych. Zawierają one bowiem dużo węglowodanów, zaś u kobiet metabolizm zdecydowanie spowalnia w godzinach wieczornych. Na kolację lepiej zjeść warzywa połączone z jakimś źródłem białka: nabiał, mięso, ryby, rośliny strączkowe. Bardzo dobrze sprawdzają się zupy kremy lub warzywa na ciepło, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

Nie taki zdrowy nabiał

Dobrze jest także ograniczyć trochę spożycie nabiału. Polacy jedzą trochę za dużo białka pochodzenia zwierzęcego w postaci produktów mlecznych: serków twarogowych, wiejskich, jogurtów. Rzadziej natomiast sięgamy po fermentowane produkty mleczne, takie jak kefiry czy maślanki, a te są zdrowsze. Mleko słodkie, zawierające laktozę pijemy także często w kawie, przy czym kobiety piją więcej kawy niż mężczyźni i do tego dodają dużo mleka, czasem pełnotłustego.

Jest to tym większy problem, gdyż nadmierne spożycie białka zwierzęcego, również w postaci mięsa i jaj, prowadzi do nadmiernego zakwaszenia organizmu. Powoduje to duże straty wapnia, gdyż organizm właśnie nim się alkalizuje. Grozi to z kolei osteoporozą, chorobą znacznie częściej dotykającą kobiety niż mężczyzn. Warto wspomnieć, że produktami świetnie alkalizującymi organizm, więc chroniącymi nas przed utratą wapnia, są warzywa i owoce.

Częste niedobory

Są one również bogate w błonnik pokarmowy oraz witaminę A, których często brakuje kobietom w diecie. Witamina A zawarta jest także w rybach, których kobiety jedzą zdecydowanie za mało. Bardzo często spotykamy się także z niedoborem witaminy D. W naszym klimacie konieczna jest jej suplementacja od października do końca kwietnia. Dieta nie dostarczy nam bowiem zalecanych ilości. Można ją znaleźć jedynie w margarynie, maśle, produktach mlecznych i rybach. Jej niedobór prowadzi nie tylko do osteoporozy, lecz także przyczynia się do otyłości czy depresji.

Depresja a dieta

Nie trzeba mówić, że kobiety zdecydowanie częściej chorują na depresję niż mężczyźni. W walce z depresją warto wspomóc się odpowiednią dietą, bogatą w kwasy omega 3, a także tryptofan, który prowadzi do wytwarzania serotoniny, a zawarty jest przede wszystkim w bananach oraz produktach zbożowych. Poza tym osobom z depresją poleca się zielone warzywa liściaste ze względu na zawartość kwasu foliowego. Częstym błędem natomiast jest „leczenie” depresji słodyczami. Cukier powoduje silny zastrzyk serotoniny, a następnie gwałtowne jej obniżenie, czyli wcale nie poprawia samopoczucia, lecz prowadzi do jeszcze większej „huśtawki nastrojów”.

Zmiany z wiekiem

Wraz z wiekiem zmniejsza się u kobiet zapotrzebowanie na tłuszcz i węglowodany. W okresie menopauzy pod wpływem obniżenia metabolizmu oraz spadku poziomu estrogenu tłuszcz zaczyna odkładać się w jamie brzusznej, jak u mężczyzn, a nie na udach i pośladkach, tak jak wcześniej. Zwiększa to ryzyko chorób układu krążenia. Stąd też trzeba bardziej zwrócić uwagę na poziom spożycia cholesterolu, unikać tłuszczów nasyconych, czy tłuszczów nasyconych trans, które są zawarte m.in. w twardych margarynach. Do chorób najczęściej spotykających kobiety w okresie menopauzy należą również niedokrwienna choroba serca, miażdżyca, nadciśnienie, osteoporoza, zaburzenie pracy tarczycy. Wszystkie te choroby są w znacznej mierze spowodowane złymi nawykami żywieniowymi w okresie całego życia.