akie plany zazwyczaj mają kobiety dowiadujące się, że dotknęło je SM? Czy myślą mimo choroby o pracy, kontynuacji nauki, macierzyństwie?

Kobieta, która ma 20-30 lat jest w trakcie tworzenia lub ma już „napisany” własny scenariusz, oparty na zdobytych wcześniej umiejętnościach planowania życia. Zawiera on aspekty dotyczące kształcenia, pracy, rodziny, kontaktów towarzyskich, itd. Nie ma tam jednak wątku dotyczącego doświadczenia przewlekłej choroby. Możliwość realizacji planów życiowych zależy w dużej mierze od sposobu radzenia sobie kobiety z chorobą.

Czy kobiety, które chcą zajść w ciążę, powinny przerwać terapię farmakologiczną? Czy SM może wpłynąć na przebieg ciąży?

W ulotkach dołączonych do opakowań leków modyfikujących przebieg choroby oraz w wytycznych dotyczących Terapeutycznych Programów Lekowych znajdują się informacje o tym, że nie należy ich stosować w ciąży. W związku z tym kobiety, które chcą zajść lub zachodzą w ciążę odstawiają leczenie farmakologiczne. Wiemy, że stosowanie niektórych leków nie stanowi istotnego zagrożenia dla rozwoju dziecka. Do leków tych należą interferony i octan glatirameru. Podobne informacje dotyczą natalizumabu. Wydaje się też, że fumaran dimetylu może być stosowany do dnia poczęcia dziecka. Natomiast w trakcie leczenia alemtuzumabem należy stosować skuteczną metodę antykoncepcyjną, a lek odstawić na cztery miesiące przed podjęciem aktywności seksualnej związanej z poczęciem dziecka. Ciąża nie ma negatywnego wpływu na przebieg SM. Ponadto, stabilny przebieg SM nie wpływa na przebieg ciąży i rozwój dziecka. W drugim, a zwłaszcza trzecim trymestrze występuje wręcz istotne zmniejszenie ryzyka wystąpienia rzutu choroby. Donoszona ciąża odracza moment wystąpienia utrwalonej niesprawności i przejścia choroby w fazę wtórnie postępującą.

Jak ważna jest aktywność fizyczna i ćwiczenia umysłowe podczas terapii? Czy rehabilitacja to dobre słowo, ponieważ bardziej kojarzy się z inwalidztwem niż zapobiegawczą aktywnością fizyczną?

Rehabilitacja neurologiczna jest dobrym określeniem. Jest leczeniem funkcjonalnym, czyli treningiem określonych umiejętności ruchowych czy poznawczych. Proces terapii realizowany jest poprzez wykorzystywanie i wzmacnianie procesów neuroplastyczności, czyli zdolności komórek nerwowych mózgu do tworzenia nowych sieci połączeń z innymi neuronami i do regeneracji. Odpowiednio zaplanowana już od wczesnego etapu choroby aktywność fizyczna i poznawcza jest istotnym elementem wpływającym na przebieg SM.

Jaki jest najważniejszy czynnik zapobiegający inwalidztwu w kontekście SM? Czy warto czekać w długich kolejkach do wybitnego specjalisty, czy lepiej od razu zacząć wczesną terapię i zadbać o aktywność fizyczną i umysłową?

Bez względu na postać choroby, istotne znaczenie ma aktywna postawa pacjenta, zastosowanie właściwego leczenia farmakologicznego i specjalistycznej rehabilitacji już od momentu wystąpienia pierwszych objawów choroby. Te elementy stwarzają szansę na normalne funkcjonowanie czy wydłużenie czasu do wystąpienia inwalidztwa.

W dobie, kiedy istnieje duża liczba ośrodków zajmujących się leczeniem pacjentów z SM, można uzyskać szybką i profesjonalną pomoc. Oczekiwanie w długich kolejkach nie leczy!

Opóźnienie terapii o kilka lat może doprowadzić do wystąpienia nieodwracalnych zaburzeń funkcjonalnych. Określenie „czas to mózg” kojarzone jest zwykle z udarem mózgu, ale odnosi się także do postępowania skierowanego do osób chorych na SM.