Home » Zdrowa w każdym wieku » Częsta potrzeba oddawania moczu? Jest na nią sposób
Zdrowa w każdym wieku

Częsta potrzeba oddawania moczu? Jest na nią sposób

Prof. dr hab. n. med. Ewa Barcz

Kierownik oddziału Ginekologiczno Położniczego, Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie

Zespół pęcherza nadreaktywnego to zespół objawów chorobowych do których należy: częstomocz dzienny (konieczność więcej niż 8 mikcji dziennie), nocturia (konieczność oddawania moczu w nocy) oraz parcia naglące, czyli trudna lub niemożliwa do powstrzymania potrzeba oddania moczu. Objawom tym może towarzyszyć bezwiedne gubienie moczu z uczuciem silnego parcia na pęcherz.


Sprawdzoną i skuteczną metodą leczenia zespołu nadreaktywności pęcherza moczowego (OAB) jest neuromodulacja krzyżowa. Jakie są wskazania do tej terapii i kto może z niej skorzystać?

Te wskazania są różne. W Polsce refundowanym wskazaniem jest zespół pęcherza nadreaktywnego oporny na inne metody leczenia, w tym np. leczenie farmakologiczne. Szacuje się, że w Polsce choroba ta dotyka ponad miliona kobiet. Jednym z czynników ryzyka jest wiek, co oznacza, że w starzejącym się społeczeństwie w przyszłości możemy się spodziewać wzrostu liczby zachorowań. Warto jednak podkreślić, że problem ten dotyka również mężczyzn i nie zawsze wiąże się z okresem starzenia się. Innymi wskazaniami medycznymi są różne formy pęcherza neurogennego.

Na czym polega zabieg neuromodulacji krzyżowej i kto go wykonuje?

Przez anatomiczne otwory w kości krzyżowej, wprowadza się elektrodę (cienki drucik), którą następnie podłącza się do źródła prądu. Jest nim specjalna bateria, nazywana InterStim®, docelowo umieszczana w górnej części pośladka, która generuje prąd o odpowiedniej częstotliwości oraz natężeniu. Zadaniem elektrody i baterii jest modulacja czynności nerwu krzyżowego odpowiedzialnego m.in. za prawidłową czynność pęcherza moczowego. Zabieg neuromodulacji krzyżowej wykonuje się w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym i trwa zwykle do godziny, a przeprowadzają go lekarze ginekolodzy i urolodzy.

W jaki sposób można wcześniej sprawdzić, czy ta metoda jest odpowiednia dla pacjenta?

Największe znaczenie ma diagnoza wstępna i wykluczenie innych możliwości leczenia u danego pacjenta. U pacjentów, u których metodą z wyboru jest neuromodulacja krzyżowa przez dwa tygodnie przeprowadza się tzw. modulację testową. W tym czasie pacjentowi przekazuje się czasowy modulator, który nosi się, przyczepiając go sobie do pasa. W tym czasie wykonywany jest test z wykorzystaniem różnych programów. Następnie po ocenie, na który z nich pacjent reaguje lepiej, wybiera się go do ostatecznego zaprogramowania urządzenia właściwego. Po dwóch, testowych tygodniach, gdy terapia okazuje się skuteczna, pacjent kwalifikowany jest do wszczepienia modulatora docelowego.

Jak wygląda życie pacjenta po wszczepieniu stymulatora?

Jeżeli modulacja jest skuteczna, to życie chorego zmienia się zasadniczo. Trzeba pamiętać, że zespół pęcherza nadreaktywnego to zespół objawów polegający na częstomoczu dziennym i nocnym, który może doprowadzać do całkowitego wykluczenia z życia codziennego. W tym schorzeniu niektórzy pacjenci nawet co 15 minut muszą korzystać z toalety w celu oddania moczu. To z kolei prowadzi do zaburzeń w każdej sferze – od zawodowej, przez towarzyską, rodzinną, społeczną, po seksualną.

W konsekwencji pacjenci bardzo często mają również zaburzenia depresyjne, zdarzają im się urazy spowodowane nocnymi wędrówkami do toalety, nierzadko całkowicie rezygnują z pracy, a także unikają wychodzenia z domu. Tym samym po wykonaniu zabiegu neuromodulacji krzyżowej, pacjent może wrócić do normalnego życia i czerpać z niego radość oraz satysfakcję.

O jakiś środkach ostrożności pacjent powinien wiedzieć?

Pacjent otrzymuje manualny programator, który pozwala zmienić poziom stymulacji, a także włączyć i wyłączyć stymulator w określonych sytuacjach. Musi wiedzieć, kiedy należy go uruchomić, jak to zrobić, a także musi pamiętać, by zachować szczególną ostrożność podczas niektórych zabiegów medycznych. Oczywiście o powyższych kwestiach jest wcześniej informowany, a także dokładnie instruowany, jak obsługiwać urządzenie.

Musi też pamiętać, że np. podczas wizyty na lotnisku lub w sklepach, gdzie są elektroniczne systemy ochrony, urządzenie może się wyłączyć i włączyć, jednak również nie powinien się obawiać, bo jego ustawienia nie ulegną zmianie. Należy również podkreślić, że pacjent ma stały kontakt z lekarzem, a także osobami, które potrafią udzielić pomocy technicznej, tym samym nigdy nie zostaje sam z ewentualnymi problemami, które czasami mogą pojawić się podczas korzystania z modulatora.

Czy metoda jest powszechna? Od kiedy stosuje się ją na świecie, a od kiedy w Polsce? Czy metoda jest refundowana?

Zabieg neuromodulacji krzyżowej wykonywany u pacjentów ze schorzeniem nadreaktywnego pęcherza moczowego jest procedurą wykonywaną na świecie od ponad 25 lat. Dlatego też na całym świecie jest około 300 tys. osób, które żyją ze wszczepionym modulatorem. Zabieg jest też od niedawna wykonywany i refundowany w naszym kraju. W ciągu prawie dwóch lat w Polsce wykonano około 100 zabiegów, co oznacza, że nie jest to jeszcze powszechna procedura, a może to mieć związek, chociażby z tym, że jest wysokospecjalistyczna.

Niewątpliwie jednak w Polsce mamy już kilka ośrodków, które przeprowadzają z sukcesem te zabiegi, dlatego pacjentów, u których wykonywana jest neuromodulacja krzyżowa jest coraz więcej. Ze względu na swoje zalety, diametralną poprawę jakości życia i braku konieczności stosowania leków, procedura stanowi ogromną szansę dla pacjentów z nadreaktywnością pęcherza moczowego.

Next article