Home » Zdrowa w każdym wieku » Niewydolność żylna a menopauza
Zdrowa w każdym wieku

Niewydolność żylna a menopauza

Dr n. med. Marcin Kucharzewski

Dr n. med. Marcin Kucharzewski

Specjalista chirurgii ogólnej i naczyń, Sekretarz Generalny Polskiego Towarzystwa Flebologicznego, Klinika Chirurgii Ogólnej, Naczyń Angiologii i Flebologii GCM w Katowicach

Niewydolność żylna jest schorzeniem postępującym i powszechnie obecnym u dużego odsetka kobiet w okresie pomenopauzalnym. Pogorsza to ich codzienne funkcjonowanie oraz obniża jakość życia. Przeprowadzone badania wykazują, że objawy niewydolności żył występują u kobiet wielokrotnie częściej niż u mężczyzn (2-6 razy). Dodatkowo, ryzyko choroby wzrasta wraz z wiekiem.


Amerykańskie badania pokazują częstość niewydolności żylnej w populacji osób poniżej 30. r.ż.: 10 proc. kobiety, 1 proc. mężczyźni. W kolejnym zakresie wiekowym 30-70 r.ż. różnice płciowe zmniejszają się, ale częstość występowania znacząco rośnie: 77 proc. kobiety, 57 proc. mężczyźni.

W Polsce w 2014 roku przeprowadzono na zlecenie Polskiego Towarzystwa Flebologicznego badanie ankietowe (828 osób) na temat świadomości społecznej niewydolności żylnej. Objawy niewydolności żylnej (obecność żylaków) stwierdzono częściej u kobiet (32 proc.) niż u mężczyzn (19 proc.). W grupie powyżej 60. r.ż. obserwowano żylaki u 44 proc. kobiet i 32 proc. mężczyzn.

Gospodarka hormonalna a niewydolność żył

Równowaga hormonalna ma istotne znaczenie w zakresie zdrowia i patologii żylnej kobiety. Zmiany hormonalne w życiu kobiety, związane z cyklem miesięcznym, ciążą (dwie ciąże to wzrost ryzyka niewydolności żył o 20-30 proc.), jak również z okresem przedmenopauzalnym, okołomenopauzalnym i po menopauzie, występują przez wiele lat. W ścianie naczyń żylnych znajdują się receptory dla hormonów płciowych (estrogeny, progesteron).

Wysoki poziom hormonów wywołuje rozkurcz naczyń, a niski działa odwrotnie. W okresie przekwitania spadek poziomu hormonów może wywołać pogrubienie i zmniejszenie elastyczności ściany żył. Podobny efekty dotyczy również zastawek żylnych warunkujących przepływ w kierunku do serca. Pogrubione zastawki przestają funkcjonować prawidłowo, a ich płatki nie zamykają się szczelnie. Umożliwia to swobodny przepływ krwi w obu kierunkach, powodując zastój krwi, przekrwienie, obrzęk kończyn i w konsekwencji rozwój niewydolności żylnej. Dodatkowo, wraz z wiekiem dochodzi również do zmniejszenia aktywności ruchowej, wzrostu masy ciała, co nasila objawy chorób żył.

W większości przypadków żylaki są bezobjawowe, a ich obecność stanowi głównie problem kosmetyczny. Jednak w przypadku niektórych kobiet, występują objawy związane z niewydolnością żylną, takie jak ból kończyn, uczucie ciężkości, problemy skórne i zakrzepy krwi.

Problem wahań hormonalnych zyskuje istotnie na znaczeniu, gdy dojdzie do rozwoju owrzodzenia żylnego (najbardziej zaawansowanej postaci niewydolności żylnej). Potwierdzono zależność między obniżonym poziomem estrogenu a opóźnieniem gojenia ran. U kobiet stosujących hormonoterapię zastępczą (HTZ) obserwowano szybsze gojenie owrzodzeń żylnych w stosunku do grupy kontrolnej w podobnym wieku, która takiego leczenia nie stosowała.

HTZ w okresie przekwitania ma na celu zmniejszenie objawów niedoboru estrogenów, wpływając m. in. na poprawę jakości życia, zmniejszenie złamań kości w przebiegu osteoporozy. Nie można zapomnieć o drugiej, tej mniej korzystnej stronie tej formy leczenia: wpływ na rozwój raka sutka, wystąpienie zakrzepicy żylnej lub zdarzeń sercowo-naczyniowych (zawał serca, udar mózgu).

Należy jednak pamiętać, że ryzyko działań niepożądanych nie powinno być powodem do całkowitego odrzucenia tej formy leczenia przynoszącej wymierne korzyści przy właściwym jej stosowaniu.

Jak mogę sobie pomóc?

Wdrożenie programu ćwiczeń ruchowych o niezbyt wysokiej intensywności, wykorzystującego mięśnie dolnej części ciała i nóg znakomicie wspomoże krążenie i poprawi kondycję, łagodząc objawy choroby. Inne działania, które należy podjąć, to przerwy podczas siedzącej pracy, poświęcone na krótki spacer wspomagający przepływ żylny lub ćwiczenia mięśni nóg oraz unikanie przypadków, w których konieczne jest długotrwałe stanie. Warunki pracy zmuszające do przebywania w pozycji siedzącej lub stojącej powyżej 8 godzin dziennie są znaczącym czynnikiem ryzyka rozwoju niewydolności żylnej.

W razie wątpliwości należy skontaktować się ze lekarzem pierwszego kontaktu lub specjalistą leczącym choroby żył, który pomoże ci ustalić sposób leczenia dający najlepsze wyniki w konkretnym przypadku. Podczas konsultacji warto omówić stosowanie HTZ i zakres możliwych zabiegów żylnych. Jeśli leczenie zachowawcze (farmakoterapia czy kompresjoterapia i modyfikacja stylu życia) nie dają zadowalających rezultatów, konieczne może być leczenie zabiegowe. Niepotrzebne odwlekanie leczenia, wywołane lękiem przed operacją lub nawrotem żylaków, może spowodować dalszy postęp choroby.

Next article