Osłabienie i wypadanie włosów często odzwierciedlają zaburzenia wewnętrznej równowagi organizmu, w tym niedobory składników odżywczych. Na ich siłę, strukturę i wygląd wpływ mają m.in. krzem, biotyna oraz kwas pantotenowy.

Mgr Magdalena Furga
Trycholog i dietetyk kliniczny, specjalizuje się w diagnostyce przyczyn wypadania włosów i holistycznej pracy ze skórą głowy
Dlaczego kondycja włosów tak często odzwierciedla to, co dzieje się wewnątrz organizmu?
Kondycja włosów bardzo często odzwierciedla to, co dzieje się wewnątrz organizmu, ponieważ mieszek włosowy jest jedną z najbardziej wrażliwych metabolicznie struktur. Włosy nie są narządem niezbędnym do przeżycia, dlatego w sytuacjach stresu, niedoborów pokarmowych, zaburzeń hormonalnych czy stanów zapalnych organizm „oszczędza” na ich wzroście. Efektem mogą być nadmierne wypadanie, osłabienie struktury, matowość czy spowolniony porost. Bardzo często problemy widoczne na głowie są pierwszym sygnałem, że równowaga wewnętrzna została zaburzona, nawet jeśli inne objawy nie są jeszcze wyraźne.
Jak krzem wpływa na siłę, strukturę i wygląd włosów?
Krzem jest pierwiastkiem, który odgrywa istotną rolę w utrzymaniu prawidłowej struktury włosa.
Bierze udział w syntezie kolagenu i elastyny, wpływa na elastyczność oraz odporność włosa na uszkodzenia mechaniczne. Odpowiednia podaż krzemu może sprzyjać poprawie grubości i sprężystości włosów, a także wspierać kondycję skóry i paznokci. W praktyce trychologicznej obserwuje się, że jego niedobory mogą współwystępować z łamliwością i osłabieniem włosów.
Czy połączenie krzemu, biotyny, kwasu pantotenowego i krzemionki może realnie wspierać siłę i wygląd włosów?
Połączenie krzemu z biotyną, kwasem pantotenowym oraz krzemionką ma uzasadnienie fizjologiczne, ponieważ składniki te działają komplementarnie. Biotyna wspiera procesy keratynizacji, kwas pantotenowy uczestniczy w metabolizmie komórkowym mieszka włosowego, a krzemionka stanowi naturalne źródło biodostępnego krzemu. Taka kombinacja może realnie wspierać siłę i wygląd włosów, pod warunkiem, że suplementacja jest dopasowana do indywidualnych potrzeb organizmu. Warto jednak podkreślić, że żaden preparat nie zastąpi diagnostyki, zbilansowanej diety i pracy nad przyczyną problemu – suplementy powinny być elementem szerszej strategii dbania o zdrowie włosów.