Home » Sławne Polki o zdrowiu » Czuję się lepiej przygotowana do drugiej ciąży
Sławne Polki o zdrowiu

Czuję się lepiej przygotowana do drugiej ciąży

Natalia Klimas-Bober

Aktorka

Jest Pani obecnie w drugiej ciąży. Czy dostrzega Pani różnice w tym czasie, porównując pierwszą ciążę do drugiej?

Dostrzegam wiele różnic, jednak chyba najważniejszą jest to, że ta ciąża przebiega spokojniej. Wiem już, czego mogę się spodziewać, jak będzie zmieniało się moje ciało, kondycja i stan zdrowia – i właśnie ta świadomość uspokaja. Podczas pierwszej ciąży wszystko było dla mnie zaskakujące, nowe, dlatego też miałam więcej wątpliwości i obaw, które bywały męczące. Obecnie mam w sobie więcej luzu, co niewątpliwe jest bardzo przyjemne w tej ciąży. Jest także kolejna, bardzo istotna zmiana – teraz przeżywamy tę ciążę we trójkę. Mamy cudowną, roczną córeczkę.

Rozumiem, że w tej sytuacji zalecenia dotyczące odpoczynku i relaksu w ciąży raczej odeszły na dalszy plan?

Opieka nad takim maluchem to praca fizyczna, dlatego pod tym względem faktycznie nie jest łatwo. Podczas pierwszej ciąży miałam więcej czasu dla siebie i gdy np. czułam się zmęczona, mogłam sobie odpocząć. Teraz mój czas wypełnia wiele obowiązków związanych z opieką nad Zuzią, na szczęście czuję się dość dobrze, więc nie mam problemów, żeby temu sprostać. Oczywiście biorę pod uwagę, że jestem dopiero na początku ciąży, mam jednak nadzieję, że poradzę sobie również, gdy będzie już na zaawansowanym etapie.

Czy w drugiej ciąży czuje się Pani lepiej przygotowana do tego czasu, bardziej pewna, bo już wie Pani, jak to wygląda i co Panią czeka?

Czuję się zdecydowanie lepiej przygotowana. Tak jak mówiłam, jest dużo spokojniej, bo ta ciąża nie jest już wielką niewiadomą. Tym samym jako typowa, zodiakalna Panna teraz mogę wreszcie mieć wszystko poukładane, zaplanowane i dobrze zorganizowane. W pierwszej ciąży nie było mi łatwo, bo nie wiedziałam, co się sprawdzi, jak przygotować pokoik maluszka, co konkretnie przyda mi się w szpitalu itd. Teraz wszystko to już wiem, dlatego daje mi to poczucie kontroli i spokoju.

Co z Pani perspektywy będzie największym wyzwaniem, gdy pojawi się drugie dziecko?

Wszyscy mówią, że w takiej sytuacji najtrudniejsza jest zazdrość i to, że dziecko może poczuć się odrzucone, gdy na świat przyjdzie rodzeństwo. Myślę, że jeśli u nas pojawi się ten problem, to oczywiście będziemy stosownie reagować, wydaje mi się jednak, że skoro Zuzia jest bardzo niezależnym, odważnym i zasadniczo wyluzowanym dzieckiem, to jednak nie to będzie największym wyzwaniem. Najbardziej obawiam się praktycznego wymiaru tej nowej sytuacji. Mam tu na myśli np. to, że będę zmieniała pieluchę jednemu, płaczącemu dziecku, a w tym czasie drugie dziecko będzie właśnie próbowało wspiąć się po półkach z książkami, no wie Pani, taki klasyk. W żaden sposób nie mogę się do takich sytuacji przygotować, dlatego chyba to wydaje mi się największym wyzwaniem.

Życie się trochę skomplikuje?

Przypuszczam, że tak, bo pamiętam, jak jeszcze niedawno życie nam się mocno pozmieniało po pojawieniu się na świecie Zuzi. Gdy dodatkowo pojawi się w naszym domu drugie dziecko, przypuszczam, że to będzie jeszcze bardziej złożona sprawa. Ale myślę, że na spokojnie i z tym sobie poradzimy. Nastawiamy się ze następne dwa lata będą pod hasłem dzieci i już.

Czy ma Pani jakieś rady dla mam, które znajdują się w podobnej sytuacji, czyli spodziewają się dziecka, a mają już w domu rocznego maluszka?

Myślę, że najważniejsze jest to, aby zachować spokój. Mówię to, a proszę mi uwierzyć, że bardzo często tego spokoju nie zachowuje! I to jest w porządku, to również trzeba sobie wybaczać. Myślę, że otaczanie się kobietami i też przyjaciółmi, którzy przechodzą przez podobny etap, jest przyjemne i pokrzepiające, jest z kim dzielić ten czas. My, mamy, musimy trzymać się razem damy rade! Bo kto jak nie my?

Natalia-Klimas-2
Fot.: Martyna Galla, Instagram
Next article