Home » Zdrowa w każdym wieku » Dlaczego menopauza osłabia kości?
Zdrowa w każdym wieku

Dlaczego menopauza osłabia kości?

Podstępny-złodziej-kości
Podstępny-złodziej-kości

Prof. dr hab. med. Piotr Głuszko

Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie

U kobiet w podeszłym wieku, zwłaszcza po menopauzie, zwiększa się znacznie ryzyko złamań. Powodem jest osteoporoza, która występuje w tym czasie nawet u co 4 kobiety.

Jaki związek ma osteoporoza z menopauzą? Jaki jest mechanizm powstawania osteoporozy po menopauzie?

Wiąże się to z szybką utratą estrogenów, czyli hormonów płciowych, które są ważne dla wielu, różnych funkcji w organizmie, w tym również dla zdrowych i mocnych kości. Zmniejszenie ilości, a później ich znaczny niedobór sprawia, że w konsekwencji tkanka kostna staje się mniej wartościowa, beleczki kostne są skrócone, zmniejszone oraz cieńsze, przez co ostatecznie kość staje się bardziej podatna na złamania.

Czy wszystkie kobiety po menopauzie są narażone na osteoporozę, czy jakaś grupa szczególnie?

Trzeba podkreślić, że chociaż resorpcja kości przyspiesza w tym czasie u wszystkich kobiet, to jednak nie u wszystkich dochodzi do osteoporozy. Na pojawienie się tego schorzenia ma wpływ szereg czynników, w tym m.in. predyspozycje genetyczne, przy czym nie ma jednego genu, który decydowałby, że u konkretnej osoby rozwinie się osteoporoza. Zwykle jest tak, że jeśli mama miała osteoporozę, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie miała ją również córka, co wynika z tego, że po rodzicach dziedziczymy niektóre skłonności. Ponadto na pojawienie się tej choroby wpływ mają również czynniki takie jak: aktywność fizyczna, sposób odżywiania, niektóre inne choroby, stosowane leki czy palenie papierosów. Po menopauzie około 25 proc. kobiet narażonych jest na osteoporozę.

Dlaczego o osteoporozie mówi się, że jest to „cichy złodziej kości”?

Przede wszystkim dlatego, że rozwój osteoporozy nie wiąże się z odczuwalnymi objawami. Dopiero, gdy dochodzi do złamania, to zwykle dochodzi również do zdiagnozowania osteoporozy. Warto też podkreślić, że istnieją złamania, które odbywają się „po cichu”. Może dochodzić do nich np. w obrębie kręgów – kobieta zaczyna się garbić, ubywa jej wzrostu – i wtedy może nie wiązać się to z bólem i tym samym koniecznością interwencji medycznej.

Czy w naszym społeczeństwie świadomość tej choroby jest duża?

Osteoporoza jest chorobą znaną i wiele kobiet w okresie menopauzy ma świadomość, że może wystąpić. Jednak ze względu na to, że zwykle kości  nie bolą a objawy rozwijają się „po cichu”, to często się o niej nie myśli w przeciwieństwie np. do chorób onkologicznych. Faktem jest jednak też to, że jako lekarze najczęściej zajmujemy się leczeniem osteoporozy zarówno u kobiet, jak i mężczyzn dopiero, gdy dochodzi do złamania.

Jak powinna wyglądać suplementacja witaminy D oraz K2, a także czym jest tzw. paradoks wapnia?

Dla zdrowych kości istotna jest dobrze zbilansowana, codzienna dieta. Niestety, przeciętny jadłospis Polaków zwykle nie dostarcza odpowiedniej ilości wapnia, co jest związane z niewłaściwą podażą nabiału. Jeśli spożywamy go za mało, powstają niedobory i w takiej sytuacji zalecana jest suplementacja. Warto jednak pamiętać, by to lekarz decydował, kiedy jest ona potrzebna i ile wapnia należy dodatkowo dostarczyć do organizmu. Jednak to nie wszystko – samo suplementowanie tego pierwiastka może powodować, że będzie go dużo w innych miejscach, ale mało w układzie kostnym. Aby nie pojawił się tzw. paradoks wapnia, w organizmie musi występować odpowiednie stężenie witaminy D, K2, białek i innych czynników, które pozwalają na jego wchłanianie  i odkładanie  w kościach, tym samym wzmacniając je i chroniąc przed złamaniami.

Next article