Skip to main content
Home » Zdrowie intymne » Rak piersi ma różne oblicza. Wczesna diagnoza ratuje życie
Zdrowie intymne

Rak piersi ma różne oblicza. Wczesna diagnoza ratuje życie

Szacowany czas czytania: 4 minuty

Jedna na osiem kobiet zachoruje na raka piersi. To nowotwór, przed którym trudno się uchronić, dlatego najpotężniejszą bronią pozostaje profilaktyka. Nowotwory piersi na wczesnym etapie można skutecznie leczyć. Największym wyzwaniem dla onkologów jest postać potrójnie ujemna (TNBC).

Prof. dr hab. n. med. Elżbieta Senkus-Konefka

Koordynator Centrum Chorób Piersi Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, Katedra i Klinika Onkologii i Radioterapii, Gdański Uniwersytet Medyczny

Jaka jest częstość zachorowania na raka piersi?

W krajach rozwiniętych zachoruje na niego co ósma kobieta. To najczęściej występujący nowotwór w całej światowej populacji, choć oczywiście u mężczyzn jest on bardzo rzadki. Najświeższe dane dotyczące Polski, z 2023 roku, mówią o odnotowaniu ponad 21,7 tys. zachorowań wśród kobiet. Pod tym względem tendencja jest wzrostowa.

Które grupy kobiet są najbardziej narażone?

Ryzyko wzrasta wraz z wiekiem. W krajach rozwiniętych średni wiek zachorowania wynosi 63-65 lat – najczęściej są to pacjentki w wieku pomenopauzalnym.

W praktyce obserwujemy zachorowania
od 40. roku życia w górę. U młodszych kobiet rak piersi zdarza się rzadko.

Jakie jeszcze czynniki zwiększają ryzyko zachorowania?

Przede wszystkim warianty patogenne, mówiąc potocznie: mutacje, w genach wysokiego ryzyka, w szczególności BRCA1 i BRCA2. Dotyczy to niewielkiej grupy – jednej na kilkaset kobiet.

W odniesieniu do większości populacji trudno jest natomiast jednoznacznie zidentyfikować czynniki ryzyka. Pewną ochronę zapewnia karmienie piersią, na ryzyko ma też wpływ liczba ciąż, stosowanie hormonalnej terapii zastępczej czy styl życia. Nie mają one jednak spektakularnego znaczenia. Tak naprawdę trudno uniknąć raka piersi. Możemy za to zadbać o profilaktykę, wykryć go na etapie, kiedy leczenie będzie mało obciążające, a rokowania bardzo dobre. Często powtarzam: lepiej jest mieć mniej raka niż więcej raka, skoro już tego raka ma się mieć.

Jakie badania profilaktyczne są obecnie zalecane?

Najprostszą sprawą jest samobadanie.
Trzeba jednak nauczyć się swoich piersi.

Kobiety, które wykonują samobadanie po raz pierwszy, są przerażone, bo odkrywają różnego rodzaju grudki, zgrubienia. Takie nierówności, o ile są obecne od lat, nie są groźne. Szukamy nowych zmian.

Zachęcam do regularnego wykonywania mammografii. Nawet jeżeli stanie w kolejce do mammobusu nie należy do przyjemnych, warto to zrobić. Te badania mają kontrolowaną jakość. Refundacją objęte są kobiety między 45. a 74. rokiem życia (co dwa lata).

Popularnością cieszy się USG piersi. W przeciwieństwie do mammografii nie ma ono udowodnionej skuteczności jako metoda badania przesiewowego. Nie oznacza to oczywiście, że USG jest szkodliwe, ale nie jest zasadne wykonywanie go kontrolnie u młodych kobiet, ponieważ prawdopodobieństwo wykrycia raka jest skrajnie niskie.

Jakie są główne typy raka piersi i czym wyróżnia się postać potrójnie ujemna?

Rak piersi to tak naprawdę grupa nowotworów.
Jest wiele czynników, które je różnicują,

ale podstawę stanowi obecność receptorów estrogenowych i progesteronowych oraz receptora HER2 (jego nadekspresji lub amplifikacji). W uproszczeniu, wyróżniamy nowotwory: receptorododatnie lub receptoroujemne oraz HER2-dodatnie lub HER2-ujemne. Jeżeli guz nie wykazuje ani receptorów hormonalnych, ani HER2, mówimy o raku potrójnie ujemnym. Cechuje go większa agresywność i gorsze rokowanie. Podstawą terapii jest chemioterapia. W ostatnich latach pojawiła się immunoterapia, która poprawia wyniki leczenia. Nadal jednak nie mamy leczenia celowanego, poza wybranymi przypadkami, np. nowotworów z mutacjami BRCA1/BRCA2, które trafiałoby w mechanizm molekularny rozwoju tych nowotworów. Istotnym postępem w leczeniu przerzutowego, zaawansowanego raka potrójnie ujemnego okazało się wprowadzenie koniugatów przeciwciało–lek (ADC), które istotnie poprawiły wyniki terapii w tej trudnej grupie pacjentek, choć niestety nadal wyniki pozostają istotnie gorsze niż w pozostałych podtypach raka piersi.

Next article