Swędzenie, pieczenie i upławy – na te nieprzyjemne objawy infekcji intymnej kobiety są narażone. Jak je złagodzić i kiedy powinno się pójść do lekarza?

Dr n. o zdr. Aleksandra Krupa
Położna, spec. pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego, Zakład Zdrowia Reprodukcyjnego i Seksuologii, Wydział Nauk o Zdrowiu w Katowicach, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
Co sprzyja powstawaniu infekcji intymnych u kobiet?
Bakterie i grzyby nie znikają zimą – choć jest chłodniej, wciąż mogą rozwijać się w wilgotnym i zamkniętym środowisku. Zimą nosimy grube, często syntetyczne ubrania, długie spodnie i rajstopy, które ograniczają przepływ powietrza. Do tego dochodzi pot pod kurtką czy wilgoć po śniegu, co sprzyja powstawaniu podrażnień i infekcji. Ryzyko powstawania infekcji intymnych zwiększają także inne czynniki. Delikatna skóra w okolicach intymnych może ulegać podrażnieniom podczas depilacji, co osłabia jej naturalną barierę ochronną. Zimą częściej korzystamy z basenów i saun, a chlorowana woda może zaburzać naturalną florę bakteryjną pochwy. Dodatkowo w chłodniejszych miesiącach częściej sięgamy po słodkie i wysokokaloryczne przekąski,
a nadmiar cukrów prostych sprzyja rozwojowi drożdżaków.
Jakie są najczęstsze objawy infekcji intymnych i czy musimy od razu wybrać się do lekarza?
Objawy mogą być różne, ale większość infekcji intymnych daje podobne sygnały alarmowe. Najczęściej to świąd i pieczenie w okolicy warg sromowych, krocza, cewki moczowej oraz upławy. W przypadku grzybicy pojawia się gęsta, biała, serowata wydzielina. Przy bakteryjnym zapaleniu pochwy występują szarawe upławy o rybim zapachu. Oprócz tego można zaobserwować obrzęk, zaczerwienienie, suchość stref intymnych i złe samopoczucie, które jest związane z reakcją organizmu na stan zapalny.
Objawy o łagodnym nasileniu, które mijają w ciągu trzech dni możemy wspierać domowymi sposobami. Jeżeli jednak mamy skłonność do nawracających infekcji, pojawia się gorączka albo jesteśmy w ciąży, należy od razu umówić się do lekarza. Ból podczas oddawania moczu i stosunku płciowego może współistnieć z infekcją dróg moczowych i też powinien nas skłonić do konsultacji.
Jak możemy dbać o higienę intymną jeżeli dotknęła nas infekcja intymna?
Zimą również warto ograniczać czynniki ryzyka, o których mowa.
Po powrocie z basenu, siłowni czy spaceru w śniegu warto jak najszybciej przebrać się w suche ubrania. Należy wybierać przewiewną, najlepiej bawełnianą bieliznę i unikać zbyt ciasnych, syntetycznych materiałów. Warto też dbać o higienę podczas depilacji, używając czystych narzędzi, a także pamiętać o zbilansowanej diecie, odpowiednim nawodnieniu i wzmacnianiu odporności w okresie zimowym. Często zmieniajmy podpaski i tampony, zapewnijmy sobie osobny ręcznik do okolic intymnych. Stosując proste zasady higieny również zimą, możemy uniknąć nieprzyjemnych dolegliwości i cieszyć się dobrym samopoczuciem przez cały sezon.
Ważna jest łagodna pielęgnacja. Można sięgnąć po globulki i żele z kwasem mlekowym, które pozwalają utrzymać naturalne pH, preparaty z inuliną, kwasem hialuronowym lub naturalnymi ekstraktami o działaniu przeciwzapalnym, nawilżającym i łagodzącym, takimi jak aloes, rumianek czy nagietek. Miejscowo w celu złagodzenia świądu i pieczenia sprawdzi się olejek kokosowy.
Czy istnieją produkty, które wspomagają leczenie i zapobiegają nawrotom infekcji intymnych?
Każdy lek powinien być dobrany indywidualnie przez specjalistę.
Najczęściej wyróżniamy infekcje bakteryjne, grzybicze lub mieszane. W zależności od rodzaju infekcji, mamy inne postępowanie. Każda pacjentka powinna wybrać się do lekarza, aby otrzymać właściwą diagnozę i rozpoznać rodzaj infekcji intymnej. W aptekach dostępne są leki zwalczające infekcje o różnym podłożu. Warto wybrać produkt, który działa na różne rodzaje infekcji intymnej.
