Home » Sławne Polki o zdrowiu » Moc natury
Sławne Polki o zdrowiu

Moc natury

Agnieszka Cegielska
Agnieszka Cegielska
Fot.: Marcin Klaban

Agnieszka Cegielska

Absolwentka dziennikarstwa i studiów podyplomowych z dziedziny zdrowia i zdrowego stylu życia. Konsultantka medycyny ajurwedyjskiej. Od kilkunastu lat związana z telewizją TVN, gdzie w programie Dzień Dobry TVN prowadzi cykl Naturalnie. Wielbicielka otaczania się naturą i sięgania w pierwszej kolejności po to, co natura stworzyła.

Dzisiejszy konsument nie ma łatwo. Stojąc przed półką sklepową jest kuszony wszelakimi produktami, które nie do końca służą jego zdrowiu. Moda na bycie eko skłania nas do przemyślanych zakupów oraz do dokonywania odpowiednich wyborów żywieniowych. Jednak przy tak dużej ilości produktów, łatwo się w tym wszystkim po prostu pogubić. Co poradziłaby Pani takiemu współczesnemu konsumentowi?

Im prościej tym lepiej. Moja babcia Stefania zawsze powtarzała, że dobry ziemniak z ogniska jest wart więcej niż złoto tego świata. Tylko niech to będzie prawdziwy ziemniak, kapusta kiszona, buraki, nasze kasze. Szukajmy produktów, które będą miały jak najwięcej wspólnego z naturą, a jak najmniej z chemią.

A jak wygląda Pani typowy dzień – jakie nawyki żywieniowe wprowadziła Pani do swojej codziennej diety?

Dzień rozpoczynam od ciepłego naparu ziołowego, często herbaty miętowej, później jem ciepłe śniadania. Większość tego, co jem, opisałam w najnowszej książce „Naturalnie w kuchni”. Uwielbiam ciepłe zupy, ryż ze skarbami natury, pieczone warzywa. Wieczorem też piję dużo naparów, najczęściej wyciszających lipę, rumianek, melisę.

Moc natury znały już nasze babcie, które umiejętnie korzystały z jej dóbr. Które z roślin w szczególności mają zdrowotny wpływ na nasz organizm?

Tych roślin jest bardzo dużo i nasze babcie wiedziały o tym doskonale. Od pokrzywy, przez mniszek lekarski, ostropest plamisty, a nawet pędy sosny i wiele innych. Poświęciłam tym skarbom natury prawie pół tysiąca stron w swoich książkach.

Lipa na przeziębienie, bratek – naturalny antybiotyk na problemy z cerą. Pani Agnieszko, ale czy korzystanie z dóbr natury zawsze jest korzystne dla naszego zdrowia? 

Korzystanie ze skarbów natury powinno odbywać się mądrze i z umiarem. Wieki temu Lukrecjusz powiedział: „Co dla jednych jest potrawą, dla innych trucizną”. To dotyczy w pożywieniu wszystkiego – i zdrowych, i mniej zdrowych składników. Skarby natury mają wielką moc, ale powinny być przyjmowane mądrze i w taki sposób, aby były dla nas lekarstwem, wsparciem i nam nie szkodziły. W pierwszej i drugiej części Naturalnie swoją uwagę skupiłam na opisaniu wielu składników i pokazaniu, jak z nich korzystać, aby dobrze służyły dorosłym i dzieciom.

Do kogo kierowana jest Pani książka „Naturalnie w kuchni” i co w niej znajdziemy?

„Naturalnie w kuchni” powstało na prośby kobiet, uczestniczek moich wykładów, warsztatów, które często wspominały o tym, że pragnęłyby zdrowo gotować, bez mięsa tylko potrzebowałyby więcej przepisów, które byłyby przede wszystkim proste i szybkie w przygotowaniu. Przepisy w tej książce to wszystko to, czym karmię moich najbliższych, skupiając uwagę na stymulacji układu odpornościowego. Mój syn niebawem skończy 11 lat i do tej pory nie musiałam podać mu antybiotyku, ani poważnego leku, bo nie choruje i to dla mnie jest największy sukces i radość.

Next article